26 marca 2017

Szyte wielkanocnie


Moje pierwsze kroki z maszyną do szycia. Zostanie to w sferze hobby ale postanowiłam pokazać. Stary Łucznik na którym moja babcia dzielnie szyła wszystko co dało się uszyć.

Wielkanoc 2017


Dziś tematem będzie Wielkanoc. Jak co roku głównym bohaterem są jajka. Zawsze kupuję drewniane na patyku. Części z nich w ogóle nie ozdabiam. Uważam, że również wyglądają ciekawie i mają swój klimat.

21 marca 2017

Morskie


Witam. Wiem, że jeszcze daleko do wakacji ale ponieważ postanowiłam w tym roku pojechać nad morze poszłam tym tropem dalej. Stąd pomysł na poniższy zestaw. Piórnik i kubek na ołówki, długopisy i co Wam się zamarzy. Zestaw bardzo zgrabny i wygodny. Piórnik zmieści naprawdę wiele przyborów a kubek jest stabilny a to dosyć istotne. Zestaw pobieliłam bejcą. Ozdobiłam serwetką i dekorami w stylu marynistycznym. Polakierowałam i przyznaję, że zatęskniłam za wakacjami.


9 marca 2017

Kalkomania

Jakiś czas temu zastanawiałam się jak oprócz naklejania i transferu można ozdobić pudełka lub inne powierzchnie drewniane.W sklepach internetowych dostępne są różnego rodzaju kalkomanie. W bardzo prosty sposób przenosi się je na powierzchnię za pomocą drewnianego patyczka(takiego jak do lodów). Delikatnie drapiemy nim a wzór pojawia się na papierze lub pudełku. Wcześniej pomalowane,drewniane zakładki ozdobiłam w ten sposób. Potem zabezpieczyłam lakierem i to wszystko. Lakier wodny, którego używam ładnie pokrył kalkomanie nie rozpuszczając, nie rozmazując a najważniejsze nie zmieniając koloru. Fajna alternatywa.


Królik i koń

Witam. I znów zwierzęce klimaty..Może to moja przeprowadzka z miasta na łono natury pomaga w wyborach moich wzorów. Mam wtedy większą przyjemność zaczynać i kończyć dany pomysł. Postanowiłam umieścić szarego królika na drewnianej ramce od lusterka. Znów użyłam farby kredowej i szablonu. Wzór wycięłam z serwetki i po przyklejeniu lekko podmalowałam wąsy i cienie żeby trochę ożywić królika :)


8 marca 2017

Motyw wilka

Czasem łapie się na tym, że ozdabiam sporo przedmiotów dla innych a nie robię nic do swojego domu. Bliski jest mi styl skandynawski,naturalne drewno. Szarości i biele, bardzo proste formy. Jakiś czas temu zaczęłam jak wariat kupować serwetki z motywami zwierzęcymi. W kartonowych pudłach czekają wilki, jelenie, wiewiórki i szare króliki. Tylko brać i nalepiać..Kiedyś zrobiłam wilka. Ten wzór bardzo lubię. Zachowało się tylko jedno zdjęcie. Dzielę się wilkiem z Wami :)



Wielkanoc


Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami. Dziś pokażę ozdoby, które zrobiłam w poprzednie święta. W tym roku mam głowę pełną pomysłów ale będą to przedmioty w zupełnie innym klimacie. Ale to wkrótce..

Transfer naturalnie - naturalny


Zgodnie z obietnicą zamieszczam sposób na zrobienie transferu za pomocą olejku lawendowego. Wiele prób, zniszczonych przedmiotów, zniechęcenie i nagle EUREKA!

Bardzo chciałam odbić wydruk laserowy nie stosując żadnych żeli do transferu. To namaczanie a potem rolowanie w nieskończoność papieru...już jesteś prawie na mecie i nagle zdzierasz dwie litery z dedykacji, którą próbujesz umieścić na pudełku..i od nowa..

 Do transferu potrzebne będą:



Maluję wybraną powierzchnię farbą kredową. Farba kredowa świetnie przyjmuje nasączony wydruk. Przyznam, że na podłożu z farby akrylowej odbijanie nie zakończyło się sukcesem.

Zabawa transferem


Witam. Jeśli ktoś był wcześniej gościem mojego bloga to dobrze wie, że było na nim o wiele, wiele więcej postów :) Niestety jak to czasem w życiu bywa nagle dochodzi do niespodziewanego zwrotu akcji. Miałam na to wpływ ogromny. Ręce, które z taką starannością dopieszczały każdy przedmiot pokazany na blogu z mniejszą starannością a nawet powiedziałabym, że bardzo spontanicznie wykasowały wszystkie zdjęcia. Nie wnikajmy. Po prostu zaczynam od nowa. To co udało się uratować wrzucę na bloga jeszcze raz. Teraz jestem bardziej zmotywowana do działania. Może pojawi się coś nowego i bardziej świeżego.

Dziś transfer. Kiedy go robiłam byłam na etapie eksperymentowania. Ten jest zrobiony za pomocą olejku lawendowego kupionego w aptece. Pudełko pomalowane farbą kredową szybko chłonie tusz dlatego trzeba bardzo uważać. Już niedługo w kolejnym poście pokażę dokładnie jak zdobić taki transfer.


Romby odbite na pudełku i zawieszce odbiłam od szablonu. Delikatnie cieniowałam szarą farbą kredową. Może koń i napis nie odbiły się idealnie ale nie o to chodziło. Powstał efekt trochę